Stadion skończony. Otwarcie na meczu Jagiellonii z Pogonią

Miał być budowany dwa lata - był cztery. Miał kosztować niespełna 160 milionów - ostatecznie kosztował 300. Spółka Stadion Miejski pochwaliła się właśnie pozwoleniem na użytkowanie całej części sportowej obiektu przy ul. Słonecznej. To oznacza, że najbliższy mecz Jagiellonii ze szczecińską Pogonią może obejrzeć ponad 20 tysięcy widzów.
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

Pierwszą łyżkę koparki przy Słonecznej wbił latem 2010 roku prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski. Szczęścia to nie przyniosło. Stadion, który miał być oddany do użytku w połowie roku 2012, jest oddawany dopiero teraz. W dodatku okazało się, że kosztował prawie dwukrotnie więcej, niż pierwotnie zakładano. Może dlatego zamiast w blasku fleszy informację o dopuszczeniu obiektu do żytku przekazano na skromnym briefingu prasowym. Ten, który budowę zaczął, był w czwartek na urlopie. Dobre wieści przekazywał dziennikarzom szef stadionowej spółki.

- To bardzo ważny dzień dla stadionu - zaczął Adam Popławski, prezes spółki Stadion Miejski. - Otrzymaliśmy dziś pozwolenie na użytkowanie całej części sportowej obiektu.

W praktyce oznacza to dopuszczenie do użytkowania wszystkich trybun oraz pomieszczeń pod nimi. Wyjątkiem jest zaplecze administracyjne, gdzie prace wciąż trwają. Związane jest to z faktem, że w części tej nastąpiły zmiany w projekcie i nastąpiło przesunięcie oddania jej przez Hiszpanów ze spółki OHL, którzy zajmowali się budową stadionu. Popławski pytany o datę, odpowiedział, że wykonawca ma zejść z tego fragmentu jeszcze w tym roku.

Wszyscy na Pogoń...

Otwarcie stadionu oznacza, że najbliższy mecz Jagiellonii oglądać będzie mogło w sumie do 22,5 tys. widzów.

- Długo czekaliśmy na tę decyzję - przyznaje Agnieszka Syczewska, członek zarządu Jagiellonii Białystok. - Do najbliższego meczu zostało siedem dni, zaczynamy więc mobilizację.

Na pytanie, czy stadion wypełni się w całości, odpowiada.

- Okaże się 18 października - ucina dywagacje.

Tego dnia na murawę przy ul. Słonecznej wbiegną piłkarze w żółto-czerwonych strojach, naprzeciwko których do gry staną portowcy z Pogoni Szczecin.

Od poniedziałku Jagiellonia chce uruchamiać nowe punkty sprzedaży biletów - na oddane właśnie trybuny mają kosztować po 15 i 25 zł. Wszystko po to, by na trybunach zasiadło jak najwięcej widzów.

...albo na dzień otwarty

Wcześniej, bo już w najbliższą niedzielę 12 października, stadion otworzy swe drzwi dla wszystkich, którzy chcą obejrzeć obiekt z bliska.

- Zapraszamy na dzień otwarty. Od godziny 12 do 17 dla każdego znajdzie się coś ciekawego - zachęca prezes Popławski.

Oczywiście zajrzeć będzie można w zakamarki stadionu, którego projekt przygotował zespół architektów pod kierunkiem profesora Stefana Kuryłowicza.

Ale atrakcji będzie więcej. Na boisku bocznym zobaczyć będzie można w akcji zawodników Lowlanders Białystok, zagrają w najwyższej klasie rozgrywek futbolu amerykańskiego. Z nieba wprost na murawę zeskoczą spadochroniarze z Aeroklubu Białostockiego, w pomieszczeniach pod dachem z kolei będzie można spotkać tancerzy ze szkół Szał oraz Max Dance. Tu też stanie stoisko Klanzy, gdzie rozłożone zostaną gry planszowe, szachy i memory.

Na stadionie oczywiście spotkać będzie można też zawodników białostockiej Jagiellonii - mają rozdawać autografy, będzie to również okazja, by zrobić sobie z nimi pamiątkową fotkę.

Stadion na kredyt

Zakończenie budowy to także czas na krótkie podsumowania. By obiekt domknąć, gmina powołała spółkę celową Stadion Miejski. Miało to zapobiec dodatkowemu zadłużaniu się miasta, gdy okazało się, że koszty przekroczą znacznie te, które zakładane były w 2010 roku, gdy zaczynano budowę. Powód był banalny - w 2011 roku pożegnano pierwszego wykonawcę, którym było polsko-francuskie konsorcjum Eiffage. Miało ono zbudować stadion za 156 mln zł brutto.

Po rozpisaniu i rozstrzygnięciu przetargu na dokończenie budowy okazało się, że hiszpański OHL może to zrobić za ok. 250 mln zł brutto. Sumując wydatki poniesione za czasów francuskich i hiszpańskich, daje to łącznie około 300 mln zł brutto.

Więcej o Jagiellonii na bialystok.sport.pl

Więcej o: