Zwycięzca może być tylko jeden. Jagiellonia będzie promować miasto?

Choć teoretycznie w przetargu może wystartować każdy z 16 zespołów piłkarskiej ekstraklasy, to zwycięzca jest już raczej znany. Jagiellonia Białystok za promocję miasta przez sport może zainkasować w tym roku 3,5 mln zł.
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

Oficjalnie przetarg nosi nazwę "Promocja Miasta Białystok podczas widowisk sportowych, kulturalnych lub rekreacyjnych oraz podczas uczestnictwa zespołu w rozgrywkach ekstraklasy piłki nożnej mężczyzn w Polsce". Nic nie stoi więc na przeszkodzie, by swoją ofertę złożyły np. Legia Warszawa, Ruch Chorzów, GKS Bełchatów czy Górnik Łęczna. Pytanie tylko, czy realne jest, by piłkarze tych klubów biegali po murawie w koszulkach z logo "Wschodzący Białystok"? Raczej nie. I nikt nie ma wątpliwości, że przetarg jest ogłaszany po to, by promocją miasta przez sport na poziomie piłkarskiej ekstraklasy zajęła się białostocka Jagiellonia.

Wschodzący Białystok znów trafi na koszulki

Przetarg już ogłoszono. Magistrat czeka na oferty do 23 marca, do godziny 11.45. Działalność promocyjną klub, który wygra, ma rozpocząć w połowie kwietnia. Zakończy w połowie grudnia.

Do wzięcia jest pula rzędu 3,5 mln zł. Czego w zamian oczekuje miasto?

- Zakres zamówienia obejmuje promocję Miasta Białegostoku podczas minimum siedmiu imprez sportowych, zawodów w rozgrywkach ekstraklasy w piłce nożnej mężczyzn organizowanych w Polsce, a w przypadku uczestnictwa w rozgrywkach europejskich w Europie; minimum jednej imprezy rekreacyjnej lub festynu jako akcji promującej piłkę nożną, organizowanej dla mieszkańców Białegostoku na terenie miasta; minimum trzech spotkań z dziećmi i młodzieżą w białostockich szkołach, mających na celu działania profilaktyczne: bezpieczeństwo i kulturalny doping, dobrą zabawę na widowiskach sportowych, koncertach, imprezach rekreacyjnych, a także zorganizowanych przez wykonawcę imprez związanych z przeciwdziałaniem i zwalczaniem ksenofobii, rasizmu i nietolerancji - czytamy w ogłoszeniu.

Wspomniane imprezy mają mieć charakter otwarty, powinny być skierowane do wszystkich mieszkańców Białegostoku, a impreza miałaby być dla minimum 500 osób. Z kolei działania związane z przeciwdziałaniem oraz zwalczaniem ksenofobii, rasizmu i nietolerancji wynikają z przyjętego programu "Białystok dla tolerancji" na lata 2014-17.

Jak miałoby być promowane miasto? Przez logotyp "Wschodzący Białystok" w trakcie minimum trzech transmisji lub retransmisji telewizyjnych z imprez sportowych, zawodów w stacjach telewizyjnych ogólnodostępnych lub komercyjnych, podczas konferencji prasowych, wypowiedzi, wywiadów, konferencji szkoleniowych, wykładów, a także na treningowych strojach sportowych, służbowych - koszulkach, spodenkach, dresach wykorzystywanych do zajęć przed wydarzeniem, na ich przedniej stronie (minimalna wielkość podstawy logotypu "Wschodzący Białystok" to 6 cm) - czy zamieszczanie logo na materiałach promocyjnych. Oczywiście logotyp "Wschodzący Białystok", herb miasta bądź napis "BIAŁYSTOK" miałby pojawiać się też na reprezentacyjnych strojach sportowych, służbowych zawodników czy trenerów. Na lewym rękawku koszulek miałyby mieć minimalne wymiary 6 cm x 4 cm, na ich tylnej stronie powinny zajmować powierzchnię minimum 36 cm x 8 cm, zaś na przedniej stronie minimum 17 cm x 10 cm. W praktyce na koszulkach logo widnieje na klatce piersiowej, herb na rękawku, zaś napis na plecach.

Odpowiednie banery miałyby też "zawisnąć" na stronach internetowych klubu czy bandach wokół stadionu, a w trakcie relacji powinny pojawiać się stwierdzenia "Miasto Białystok", "Białystok", "Prezydent Miasta Białegostoku", "Urząd Miejski w Białymstoku".

Jagiellonia hojnie obdarowywana. Od lat

Nie jest to pierwszy rok, gdy magistrat stawia na promocję miasta przez sport. Zapytaliśmy biuro prasowe, jakie środki uzyskiwał klub w ostatnich latach.

Oto dokładne wyliczenia promocji miasta przez sport.

** rok 2008 - 1 000 000 zł

** rok 2009 - 1 750 000 zł

** rok 2010 - 1 750 000 zł

** rok 2011 - 3 980 000 zł

** rok 2012 - 2 799 999 zł

** rok 2013 - 1 500 000 zł

** rok 2014 - 3 500 000 zł

- Każdorazowo umowy na realizację działań promocyjnych zawierane były w wyniku przeprowadzonych postępowań w trybie przetargu nieograniczonego na Promocję Miasta Białystok podczas widowisk sportowych, kulturalnych lub rekreacyjnych oraz podczas uczestnictwa zespołu w rozgrywkach ekstraklasy piłki nożnej mężczyzn w Polsce - wyjaśnia Urszula Mirończuk, rzecznik prezydenta.

Na tym nie koniec.

- Jagiellonia Białystok Sportowa Spółka Akcyjna otrzymała wsparcie finansowe z budżetu miasta z zakresu upowszechniania kultury fizycznej w latach 2007, 2010, 2011 i 2013. W 2007 roku zawodnicy otrzymali nagrodę w wysokości 500 tys. zł za awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. W 2010 roku zawodnicy, trenerzy oraz osoby, które przyczyniły się do sukcesu SSA Jagiellonia Białystok, otrzymali nagrody finansowe za wybitne osiągnięcia sportowe w wysokości 1 200 000 zł (600 tys. zł przekazane w czerwcu - awans do rozgrywek europejskich i 600 tys. zł przekazane w grudniu za pierwsze miejsce w rozgrywkach ligowych rundy jesiennej ekstraklasy piłki nożnej w sezonie 2010/2011) oraz w 2011 roku w wysokości 500 tys. zł - awans do rozgrywek europejskich. Ponadto w I półroczu 2013 roku spółka otrzymała wsparcie finansowe w otwartym konkursie ofert w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej - realizacja programów szkolenia sportowego oraz uczestnictwo w zorganizowanej rywalizacji sportowej przez sportowe spółki akcyjne - w wysokości 500 tys. zł. Nagrody za wybitne wyniki sportowe, po zabezpieczeniu środków w budżecie, zostały przekazane z Urzędu na poszczególne konta nagrodzonych - dodaje rzecznik.

Zestawienie wydatków poszczególnych miast na kluby piłkarskie przygotował "Przegląd Sportowy" (są to różne formy wsparcia, m.in. na promocję przez sport). Dla porównania: Gdańsk chce wesprzeć Lechię kwotą 3,9 mln zł, zaś Szczecin lokalną Pogoń 3 mln zł, ale Legia Warszawa, Lech Poznań, krakowskie Wisła oraz Cracovia nie dostają już nawet złotówki.

Ekwiwalent reklamowy

Wszystko wskazuje na to, że w tym roku Jagiellonia znów otrzyma 3,5 mln zł za promocję. Co daje miastu w zamian? Płaci za wynajęcie Stadionu Miejskiego przy ulicy Słonecznej, gdzie rozgrywa swe mecze. Obecnie za sezon jest to kwota 916 tys. zł netto - za wynajęcie obiektu w dzień meczu oraz treningi na płycie głównej. Ale to do klubu - a nie spółki stadionowej - trafia cała kasa ze sprzedaży biletów.

Teoretycznie przynosi też ekwiwalent reklamowy. Klub podpiera się tu raportem przygotowanym przez Pentagon Research. Jak podaje portal Ekstraklasa.pl, w całym sezonie 2013/2014 rozgrywek wszystkie kluby wygenerowały 421 mln zł wartości mediowej dla swoich sponsorów i partnerów. A badanie dotyczyło tylko ekspozycji marek w polskich kanałach telewizyjnych. Według autorów opracowania Jagiellonia miałaby wygenerować około 20 mln zł.

Jakie są realia? Nikt tego nie sprawdza. Białystok zresztą już raz usłyszał - o czym pisaliśmy we wrześniu 2014 roku - od Najwyższej Izby Kontroli, że po zamknięciu roku budżetowego nie określa efektów promocyjnych. Magistrat odpowiadał wówczas, że "promocja marki i kreowanie wizerunku wymagają czasu. Wymierne efekty działań promocyjnych rzadko widoczne są w krótkiej perspektywie czasowej".

Kontrolerzy NIK mieli też w ogóle zastrzeżenia co do wspierania sportowych spółek akcyjnych - a taką jest np. białostocka Jagiellonia, która promuje miasto. Przedstawiciele urzędu odpowiadali, że realizują tylko zapisy budżetu, w których pojawiają się pieniądze na promocję miasta przez sport.