Sport.pl

Krzysztof Król ponownie zagra w Jagiellonii?

Krzysztof Król ma w środę rozpocząć treningi z Jagiellonią. Obrońca w przeszłości był już zawodnikiem białostockiego klubu.
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

28-letni obecnie obrońca w Jagiellonii grał już w latach 2008/09 (rozegrał wówczas 30 spotkań w ekstraklasie). Potem był m.in. zawodnikiem Chicago Fire, Polonii Bytom, Podbeskidzia Bielsko-Biała, Piasta Gliwice, a ostatnio kanadyjskiego Montreal Impact.

Temat ponownej gry Króla w Jagiellonii pojawił się już pod koniec ostatniego okienka transferowego. Białostoczanie postanowili jednak wówczas podpisać kontrakty z Giorgim Popchadze i wydawało się, że temat z pozyskaniem Krzysztofa Króla jest już nieaktualny.

- W poniedziałek przyjechał on do Białegostoku. We wtorek trenował na siłowni, a w środę ma być na treningu pierwszej drużyny - mówi Cezary Kulesza, prezes i jeden z właścicieli Jagiellonii. - Nie jest powiedziane, że u nas zostanie, trener będzie go obserwował i zobaczymy. Jeszcze nie podpisaliśmy z nim kontraktu, będziemy rozmawiać. On zdaje też sobie sprawę, że trening jest mu potrzebny, bo obecnie jest bez klubu. My natomiast musimy też patrzeć trochę w przyszłość. Popchadze ma kontrakt tylko do końca czerwca, bo dłuższej umowy nie chciał podpisać, a z drugiej strony od przyszłego sezonu wchodzi też limit, jeżeli chodzi o obcokrajowców. Musimy się więc też jakoś zabezpieczyć, tym bardziej że przecież Marek Wasiluk z powodu urazu wypadł na dłużej, a na Jonatana Strausa trener ostatnio nie stawia.

Ewentualny powrót Króla do Jagiellonii jest dziwny m.in. z tego względu, że zawodnik po odejściu z białostockiego klubu opowiadał różne rzeczy w wywiadach. Mówił m.in., że klub blokował jego transfer, stwierdził wręcz też, że więcej w Jagiellonii już nie zagra.

- Teraz jest starszy, więc może... Ja mu mówiłem, że lepiej jak ma coś głupiego powiedzieć, to niech nic nie mówi, bo potem to wraca jak bumerang - stwierdza Cezary Kulesza.

Więcej o Jagiellonii na bialystok.sport.pl

Więcej o: