Sport.pl

Piłkarze Jagiellonii wrócili do zajęć. Nowe twarze na treningu

Piłkarze Jagiellonii po dwóch dniach wolnego wrócili do treningów. W środę w zajęciach uczestniczyli m.in. Krzysztof Król i Przemysław Frankowski.
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

Ostatni mecz w ekstraklasie białostoczanie rozegrali w niedzielę. Przegrali wówczas 0:1 na wyjeździe z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Po tym spotkaniu zawodnicy otrzymali dwa dni wolnego. W środę spotkali się już na treningu. W zajęciach uczestniczył m.in. Krzysztof Król, który być może zostanie piłkarzem Jagiellonii [WIĘCEJ TUTAJ]. Wraz z zespołem po raz pierwszy po dłuższej przerwie trenował już Przemysław Frankowski. Pomocnik ma już za sobą problemy zdrowotne (w pierwszym wiosennym meczu z Legią w Warszawie dostał mocno piłką w głowę i pojawiły się kłopoty z okiem) i powinien być już do dyspozycji trenera Michała Probierza na najbliższe spotkanie (w wielkanocny poniedziałek w Białymstoku z Wisłą Kraków).

Wraz z zespołem trenuje też Giorgi Popchadze, który ostatecznie nie wyjechał na zgrupowanie reprezentacji Gruzji.

W środę w tzw. ośrodku treningowym Jagiellonii w Pogorzałkach stawił się też m.in. Martin Baran. Obrońca, który w okresie przygotowawczym doznał kontuzji, zdjął już ortezę z nogi i nie porusza się już o kulach.

- Myślę, że za dwa tygodnie powinienem zacząć trenować, a w połowie maja chciałbym normalnie ćwiczyć i być już gotowym do gry. Zobaczymy jednak, jak to wszystko będzie wyglądać - tłumaczy Słowak.

Więcej o Jagiellonii na bialystok.sport.pl

Więcej o: