Centralna Liga Juniorów. Główny rywal Jagiellonii powiększył przewagę

Juniorzy starsi (do lat 19) Jagiellonii Białystok przegrali wyjazdowy mecz z bezpośrednim rywalem do drugiego miejsca w tabeli Centralnej Ligi Juniorów - Polonią Warszawa. Po remisie u siebie z Motorem Lublin juniorzy ŁKS-u 1926 Łomża pozostali na ostatnim miejscu.
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

Przed 23. kolejką spotkań juniorzy Jagiellonii tracili do Polonii osiem punktów. Wygrana w Warszawie dawała jeszcze nadzieję na nawiązanie walki o drugą lokatę, która daje przepustkę do półfinałów walki o mistrzostwo Polski. Mecz zakończył się porażką 2:3 podopiecznych Samuela Tomara.

- Po tym meczu mogę tylko pochwalić moich chłopaków, ponieważ od pierwszej do 90 minuty ewidentnie dominowaliśmy nad gospodarzami - mówił Tomar, cytowany przez portal www.jagiellonia.pl. - Niestety, szwankowała skuteczność. Tylko w pierwszej połowie sam Kacper Piechniak oddał cztery strzały, ale żaden z nich nie był celny. O ile przed przerwą byliśmy stroną przeważającą, to już po przerwie dominowaliśmy totalnie. Sam Piechniak mógł strzelić przynajmniej kilka goli, a wisienką na torcie był jego lob z 60 metrów, po którym golkipera gospodarzy uratowała poprzeczka. Skutecznie obijaliśmy również słupki, a poza tym świetnymi interwencjami popisywał się bramkarz Polonii. Cieszę się, że pokazaliśmy dobrą piłkę. Powinniśmy to wygrać, różnicą kilku goli. Czasami jednak zdarzają się takie mecze, w których nic nie chce wpaść. My graliśmy, a Polonia strzelała gole. Mimo wszystko uważam, że był to jeden z naszych najlepszych meczów w tym sezonie, chociaż nie mogliśmy skorzystać z ośmiu podstawowych zawodników. Jestem pewien, że kilku z tych chłopaków w przyszłości zrobi kariery na poziomie ekstraklasy.

Z ostatniej pozycji nie mogą wydostać się juniorzy ŁKS-u 1926 Łomża. Tym razem tylko zremisowali 1:1 u siebie z Motorem Lublin.

- Powinniśmy ten mecz rozstrzygnąć na swoją korzyść już w pierwszej połowie - mówi Arkadiusz Obrycki, trener ŁKS-u. - W 37. minucie strzeliliśmy gola, ale jeszcze w pierwszej połowie rywale zdołali wyrównać. A wcale nie była to groźna sytuacja. Natomiast my jeszcze przed przerwą dwa razy trafiliśmy w poprzeczkę i mieliśmy jeszcze ze trzy bardzo dobre sytuacje. W drugiej połowie Motor zagrał już lepiej i nie mieliśmy takiej przewagi. To dla nas kolejna strata dwóch punktów. Myśląc o utrzymaniu, mecze z takimi zespołami jak Motor musimy wygrywać.

Więcej informacji na bialystok.sport.pl

Polonia Warszawa - Jagiellonia Białystok 3:2 (1:0)

Strzelcy bramek dla Jagiellonii: Emil Łupiński (63.), Karol Buzun (90.+4.).

Jagiellonia: Karpieszuk - Zińczuk, Dudała, Łupiński, Buzun - Juszczyński, Jadacki (52. Domański), Kondraciuk (80. Samluk), Kaczmarczyk (83. Sierzputowski), Grabowski - Piechniak.

ŁKS 1926 Łomża - Motor Lublin 1:1 (1:1)

Strzelcy bramek: Artur Bajor (37.) - Rafał Burczaniuk (43.).

ŁKS: Jędraszczak - Bajor, Kaczyński, Brutkowski, Malinowski (70. Boroń), Świderski, Kamienowski, Chorążewicz, Sulkowski (80. Walendziewski), Korytkowski, Kraska (85. Tarnowski).

Tabela juniorów starszych



1. Legia Warszawa235858:12
2. Polonia Warszawa235460:23
3. Cracovia234555:29
4. Jagiellonia Białystok234555:29
5. GKS Bełchatów234032:26
6. Wisła Kraków233432:34
7. Stal Mielec233336:32
8. Motor Lublin233038:40
9. Stal Rzeszów233027:39
10. Korona Kielce222732:32
11. Olimpia Elbląg232325:51
12. KSZO Ostrowiec Świętokrzyski232328:34
13. Stomil Olsztyn232336:42
14. ŁKS Łódź232227:57
15. Wisła Puławy231826:54
16. ŁKS 1926 Łomża221620:53
Dwie najlepsze drużyny awansują do półfinałów walki o mistrzostwo Polski. Ostatnie cztery zespoły spadają z ligi.

Więcej o: