Sport.pl

Kamil Wilczek po porażce Piasta z Jagiellonią: Zasługiwaliśmy minimum na remis

Porażka 1:2 w Białymstoku z Jagiellonią w zasadzie przesądza to, że w dodatkowej części sezonu piłkarze Piasta Gliwice będą grali w grupie spadkowej
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

- Zasługiwaliśmy minimum na remis, mieliśmy dużo dośrodkowań i nie wykorzystaliśmy tego. Szkoda, bo nie zagraliśmy źle, ale co z tego, jak nie ma punktów - mówił po sobotnim spotkaniu Kamil Wilczek, napastnik Piasta. - Jagiellonia dwa razy w pierwszej połowie przyszła pod nasze pole karne i strzeliła dwie bramki. W drugiej połowie strzeliliśmy gola i jeszcze była nadzieja, ale nie udało się. Niestety.

Oba gole Piast stracił po nie najlepszych interwencjach swego bramkarza Dobrivoja Rusova. Czy są pretensje do golkipera?

- Nie mam pretensji do nikogo za stracone bramki. Tak samo inni mogliby mieć pretensje do zawodników z ataku, że nie strzelili. Coś takiego nie wchodzi w grę - stwierdza Kamil Wilczek.

Więcej informacji na bialystok.sport.pl

Więcej o: