Sport.pl

Michał Pazdan: Nie po to harujemy żeby na koniec zająć ósme miejsce

Trzy punkty zdobyte w sobotę z Piastem Gliwice oznaczają, że już na pewno w dodatkowej części sezonu Jagiellonia zagra w grupie mistrzowskiej.
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

Białostoczanie wygrali w sobotę 2:1. Na środku obrony Jagiellonii w tym spotkaniu zagrał Michał Pazdan, który został przesunięty z pomocy, gdyż z powodu żółtych kartek wystąpić nie mógł Sebastian Madera.

- Trzeba powiedzieć, że nasza gra wyglądała inaczej niż w poprzednich meczach. Każdy walczył, jak mógł. Naszym zadaniem było dziś przede wszystkim wygrać, za wszelką cenę chcieliśmy zdobyć trzy punkty. Przez cały tydzień poprzedzający to spotkanie dużo się działo i wiedzieliśmy, jak to jest ważny pojedynek - mówi Michał Pazdan, a po spotkaniu trener Michał Probierz stwierdził, że skoro zespół zapewnił już sobie utrzymanie, to teraz celem drużyny jest mistrzostwo Polski.

- To gramy o mistrza - uśmiecha się Pazdan. - Trzeba zająć jak najwyższe miejsce w tabeli. Na pewno nie po to cały sezon harujemy, wygrywamy z zespołami z czuba tabeli, żeby na koniec zająć ósme miejsce. Cieszymy się, że mamy już pewne miejsce w tej pierwszej ósemce i mam nadzieję, że jako drużyna będziemy wspólnie pracować w kolejnych spotkaniach tak jak w tym meczu z Piastem.

Więcej o Jagiellonii na bialystok.sport.pl

Więcej o: