Sport.pl

GKS Bełchatów - Jagiellonia. Rafał Grzyb wyrównał rekord

Rafał Grzyb rozegrał w sobotę mecz numer 146 w barwach Jagiellonii w ekstraklasie. Tym samym wyrównał klubowy rekord.
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

Piłkarze Jagiellonii w sobotę, w przedostatnim spotkaniu rundy zasadniczej, zremisowali bezbramkowo na wyjeździe z przedostatnim w lidze GKS-em Bełchatów.

- Zabrakło nam instynktu kilera, jaki zespoły z góry tabeli powinny mieć - mówił m.in. po tym pojedynku trener Michał Probierz, a trzeba stwierdzić, że spotkanie w Bełchatowie było słabym widowiskiem w wykonaniu obu drużyn. Mimo to o kilku ciekawych kwestiach można wspomnieć.

Po pierwsze starcie z GKS-em było meczem numer 146 Rafała Grzyba w barwach Jagiellonii w ekstraklasie. Tym samym kapitan drużyny wyrównał klubowy rekord, który dotychczas należał do Alexisa Normabueny. Już w środę Rafał Grzyb może poprawić ten wynik. Wówczas to bowiem białostoczanie rozegrają ostatni mecz rundy zasadniczej. Na własnym stadionie (godz. 20.30) zmierzą się z Ruchem Chorzów.

Wracając natomiast jeszcze do starcia w Bełchatowie, można wspomnieć, że jasne już po nim jest to, że białostoczanie rundę zasadniczą zakończą w pierwszej czwórce (obecnie są na trzeciej pozycji). Tym samym w grupie mistrzowskiej czterokrotnie podejmą rywali na własnym stadionie, a nie trzykrotnie jak byłoby w przypadku zajęcia miejsc 5-8.

Ponadto remisując z GKS-em Jagiellonia zaliczyła małe przełamanie w spotkaniach wyjazdowych. Trzy poprzednie pojedynki na obcych boiskach białostoczanie przegrali.

Kolejna kwestia, o której można wspomnieć, jest taka, że podopieczni Michała Probierza w końcu nie stracili gola. Taka sytuacja poprzedni raz miała miejsce w drugiej wiosennej kolejce. Dokładnie 21 lutego, gdy Jagiellonia wygrała 1:0 we Wrocławiu ze Śląskiem. W kolejnych siedmiu konfrontacjach białostoczanie tracili co najmniej jedną bramkę.

Więcej o Jagiellonii na bialystok.sport.pl

Więcej o:
Komentarze (1)
GKS Bełchatów - Jagiellonia. Rafał Grzyb wyrównał rekord
Zaloguj się
  • robgro

    0

    Kiedyś pamiętam jak Roman Kołtoń namaszczał Probierza na trenera reprezentacji , ale dla niego ekstraklasa to za mocna liga!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX