Sport.pl

Ekstraklasa. Jagiellonia - Śląsk 4:1. Pewna wygrana białostoczan

PAP
05.03.2017 , aktualizacja: 06.03.2017 20:27
A A A
Jagiellonia - Śląsk 4:1

Jagiellonia - Śląsk 4:1 (AGNIESZKA SADOWSKA)

Po pierwszych dwóch kwadransach meczu nic nie wskazywało, że zdecydowanie wygra go Jagiellonia. Bo nie dość, że Śląsk prowadził, to miał jeszcze dwie świetne okazje, by to prowadzenie powiększyć
Goście gola zdobyli w 14. min, po świetnie przeprowadzonej kontrze. Piłkę spod własnej bramki wyprowadził Joan Angel Roman, uderzenie Mateusza Lewandowskiego gracze Jagiellonii jeszcze zdołali zablokować, ale odbita piłka trafiła pod nogi Roberta Picha, a ten dokładnym strzałem w długi róg zdobył bramkę.

W tym fragmencie meczu Jagiellonia co prawda utrzymywała się przy piłce, ale nie miała bramkowych sytuacji. W 26. min Śląsk mógł podwyższyć prowadzenie, ale strzał z bliska Adama Kokoszki obronił nogami Marian Kelemen, a dobitkę Łukasza Zwolińskiego obrońcom udało się już zablokować. W 31. min, grający w tym meczu na prawej obronie białostoczan Ziggy Gordon, znowu nie upilnował Picha, po którego strzale głową piłka trafiła w słupek.

Kilka minut później gospodarze wyrównali. Z linii pola karnego strzelał Fiodor Cernych, bramkarz Śląska Mariusz Pawełek odbił piłkę w bok, a dobitka Przemysława Frankowskiego znalazła drogę do siatki. Tuż przed przerwą Gordon odebrał piłkę w środku pola, zagrał do Jacka Góralskiego, którego dośrodkowanie w pole karne zamienił na bramkę Konstantin Vassiljev.

W drugiej połowie Śląsk grał słabiej, niż przez dużą część pierwszej. W 59. min było już 3:1 dla gospodarzy, a w najładniejszej akcji meczu wzięli udział m.in. Piotr Tomasik i - debiutujący w tym meczu w Jagiellonii - Cillian Sheridan. Ostatecznie Tomasik zagrał z linii końcowej w pole karne, a Jacek Góralski z kilku metrów nie spudłował.

Od 78. min goście grali w osłabieniu. Sędzia Tomasz Musiał pokazał bowiem czerwoną kartkę bramkarzowi Śląska Pawełkowi, za faul za polem karnym na Cernychu. Rzut wolny po tym zdarzeniu egzekwował Vassiljev, jego strzał po ziemi odbił w bok Dominik Budzyński, a Frankowski, mimo ostrego kąta, umieścił piłkę w bramce Śląska ustalając wynik meczu.



Jak dobrze znasz piłkarską Ekstraklasę? Sprawdź się!

Jak dobrze znasz naszą rodzimą Ekstraklasę? Sprawdź się w quizie!

1.Stanisław Czerczesow, były trener Legii po odejściu z ekstraklasy zajął się?

  • łowieniem ryb w rosyjskich jeziorach
  • prowadzeniem CSKA Moskwa
  • prowadzeniem reprezentacji Rosji
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Ekstraklasa 2016/17

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Jagiellonia Białystok 30 30 (59) 56-31 18 5 7
2 Legia Warszawa 30 29 (58) 58-30 17 7 6
3 Lech Poznań 30 28 (55) 50-22 16 7 7
4 Lechia Gdańsk 30 27 (53) 46-37 16 5 9
5 Wisła Kraków 30 22 (44) 45-46 13 5 12
6 Pogoń Szczecin 30 21 (42) 47-40 10 12 8
7 Bruk-Bet Termalica 30 21 (42) 31-38 12 6 12
8 Korona Kielce 30 20 (39) 39-55 12 3 15
9 Wisła Płock 30 20 (39) 42-44 10 9 11
10 Zagłębie Lubin 30 20 (39) 37-36 10 9 11
11 Śląsk Wrocław 30 17 (34) 34-45 8 10 12
12 Arka Gdynia 30 16 (31) 37-50 8 7 15
13 Cracovia Kraków 30 16 (31) 38-43 6 13 11
14 Ruch Chorzów 30 15 (30) 37-46 10 4 16
15 Piast Gliwice 30 15 (30) 31-49 7 9 14
16 Górnik Łęczna 30 15 (30) 36-52 7 9 14

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa